sylwetka naszego kapelana X. Krzysztofa Strzelczyka
To właśnie w Libiążu dotarła do niego wiadomość o wyborze kardynała Wojtyły na papieża. Wspominał ten moment jako doświadczenie wyjątkowej jedności i radości Kościoła. „Słuchałem wtedy Radia Watykańskiego, chyba po słowacku. Dosłownie kilka minut po ogłoszeniu wyboru pobiegłem do kościoła. Jeden z kolegów przygotowywał kandydatów do bierzmowania. Razem wbiegliśmy na dzwonnicę i sami zaczęliśmy bić w dzwony” – wzrusza się ks. Strzelczyk.
przeczytaj więcej:
